Gdzie in vitro w Warszawie?

17 sierpnia zapytaliśmy warszawski ratusz o warunki konkursu na wyłonienie klinik, w których pary będą mogły leczyć niepłodność metodą #invitro z dofinansowaniem ze środków miejskich. Nasz niepokój wzbudziła wypowiedź rzecznik warszawskiego ratusza Agnieszki Kłąb, a którą przytaczała Gazeta Wyborcza z 10 sierpnia, a w której z kolei zawarto sformułowanie, że zostanie wyłoniona….jedna klinika (później wyjaśniono, że rzecznik ratusza nie sugerowała, że będzie jedna klinika, niemniej autor art. Michał Wojtczuk wskazywał, że zarówno niektórzy radni jak i urzędnicy miejscy mówili o jednej klinice).

Wskazanie przez urzędników jednej placówki uprawnionej do przeprowadzania zabiegów współfinansowanych przez miasto oznaczać będzie poważne kłopoty dla pozostałych podmiotów wyspecjalizowanych w tej dziedzinie. Za dwa lata, po zakończeniu miejskiego programu in vitro, może się okazać, że pary cierpiące z powodu niepłodności będą skazane na jedyną zapewniającą tego typu świadczenia klinikę w Warszawie. Pomijając, że jest to rozwiązanie nieracjonalne i nie znajdujące uzasadnienia wobec dopuszczenia przez ministerstwo zdrowia do realizacji tej procedury w wielu warszawskich klinikach.

Na nasze pismo otrzymaliśmy 28 sierpnia odpowiedź. Niestety nie jest ona satysfakcjonująca. Dowiadujemy się bowiem, że o tym ile i jakie podmioty będą realizowały in vitro w Warszawie będziemy wiedzieć po zakończeniu procedury konkursowej.
Nie o to pytaliśmy. Nasze pytanie dotyczyło czy procedura konkursowa będzie otwarta dla wszystkich klinik spełniających warunki określone w ustawie z 25 czerwca 2015 roku czy może w ramach konkursu zostaną określone takie warunki rozszerzające wymogi określone w ustawie, że de facto realizacja procedury będzie możliwa w jednej lub dwóch klinikach w Warszawie (a być może nie tylko w stolicy).

Nadal więc nie mamy pewności, że prace związane z konkursem nie będą zmierzały do wyłonienia jednej kliniki. Warszawiakom należy dać możliwość wyboru kliniki i realizacji procedury w tych ośrodkach, które spełniają wymogi określone w polskim prawie (w ustawie). Warszawiacy powinni mieć wybór.

Pismo z ratusza: