Sejm bez PiS. SLD rządzi samodzielnie

Gdyby w 2001 roku wybory parlamentarne odbywałyby się według ordynacji proponowanej przez Pawła Kukiza w Sejmie nie byłoby Prawa i Sprawiedliwości.

„Jeśli w 2001 roku nie obowiązywała ordynacja proporcjonalna, a posłów wybierano by w 460 jednomandatowych okręgach wyborczych, to SLD zdobyłby (przy  tym samym poparciu 41,04%) – uwaga! uwaga! – 423 mandaty, tj. 91,96% wszystkich mandatów!

Ta niezwykła i – dodajmy – całkowicie nieproporcjonalna premia dla zwycięskiego SLD wzięła się stąd, iż w skutek rozpadu AWS-u i słabego jeszcze zakorzenienia się PiS-u na terenach Polski wschodniej i południowej, SLD wygrało wybory we wszystkich województwach, a tym samym w każdym z województw wygrało w większości JOW-ów. Zapewne SLD zasłużyło sobie wtedy na samodzielną większość, czyli uzyskanie ponad 230 mandatów. Ale trudno zgodzić się na to, by ugrupowanie uzyskujące 41 procent głosów zdobywało tych mandatów aż 92 procent. A tak by było, gdybyśmy – idąc za radą Kukiza – zafundowali sobie w Polsce 460 jednomandatowych okręgów wyborczych.”

całość można przeczytać na wpp.info.pl

symulacja-POLSKA-2001